czwartek, 22 grudnia 2016

Dostałam od Jadzi choinkę z sosny . Sama ją robiła . W pień wkręcałą gałęzie. Mam pień i stojak zachować na przyszły rok i też mi zrobi . Wygląda tak 


a tak po ubraniu





teraz trochę odpoczynku przez świeta
Po świetach uruchamiam maszynę ziewiarską dwupłytową i mam wnuczce zrobić swetr i pomału trzeba brać się za jaja wielkanocne

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz